Startupy ciągle w cenie

2011-08-24

Przedsiębiorcy startujący z ciekawymi projektami informatycznymi mogą liczyć nie tylko na sprzyjającą koniunkturę na rynku, mimo kryzysu, ale również na zainteresowanie ze strony firm inwestujących w obiecujące startupy.
 

Największe zakupy na rynku IT dotyczą firm o ugruntowanej już pozycji, jak ostatni zakup Motorola Mobility przez Google. Transakcja za 12,5 miliarda dolarów pomoże koncernowi z Mountain View konkurować na rynku mobilnym z Apple i Microsoftem. W przypadku początkujących biznesów, zwłaszcza w Polsce, trudno liczyć na tak poważne inwestycje, niemniej zainteresowanie nie maleje. Dofinansowanie startupów może pochodzić z różnych źródeł – funduszy inwestycyjnych, a także ze strony znacznych firm na rynku IT, które organizują własne programy pomocowe.
 

Ciekawe startupy mogą wypłynąć na światło dzienne nie tylko w internecie, ale również w trakcie konkursów. Przykładem jest zakończona niedawno druga edycja Global Startup Challenge. Z kilkuset zgłoszeń z całego świata na zwycięzcę wybrano projekt zintegrowanego środowiska programistycznego PHP bazującego na technologii chmury - NeptunIDE. Laureat zainteresował Fundusz Pomeranus Seed, który chce zainwestować w NeptunIDE nawet 200 tysięcy euro.
 


 

Z kolei Wirtualna Polska zakończyła pierwszą edycję konkursu LabStar, który poszukiwał dobrze rokujące projekty internetowe. Najlepsze okazały się GeoLab, Konkursy Kreatywne oraz Transportoid. Grzegorz Tomasiak, prezes WP, jest zadowolony z dotychczasowych efektów programu startupowego i planuje jego kontynuację.
 

Polski rynek startupów jest także miejscem większych inwestycji. Fundusz SpeedUp Venture Capital wybrał sześć spółek działających na polu nowych technologii i zainwestował w nie łącznie 3,5 miliona złotych. Projekty reprezentują bardzo różnorodne branże. Pastylka.pl i Ortopedio działają na rynku e-zdrowia. Z kolei RekomendMe reprezentuje rynek usług HR. FusionSheep to z kolei technologia bezprzewodowego przesyłu video pomiędzy różnymi urządzeniami. TimeSelf to startup związany z rynkiem turystyki. Nie zabrakło również platformy społecznościowej - Lookmash - związanej w tym przypadku ze światem mody.
 


Inwestycje obejmują nie tylko platformy internetowe, ale również narzędzia. Xevin Investments wsparł rozwój narzędzia FanpageAd umożliwiającego analizę danych marketingowych i zarządzanie stronami na Facebooku. Aplikacja umożliwia selekcję monitorowanych stron, a także łączenie stron fanowskich w grupy. Inwestycja ma pozwolić na rozwój nowych funkcji oprogramowania.



Kolejny startup, który został doiwestowany, na zasadzie przejęcia 30% udziałów to brand24. Spółka CAM Media zainwestowała w aplikację monitorującą wszelką aktywność internetową związaną z daną marką lub produktem – dyskusje, reklamacje czy opinie. Twórcy narzędzia w najbliższych latach chcą wejść na rynek NewConnect a także rozszerzyć zasięg poprzez uruchomienie angielskojęzycznej wersji serwisu.



Ta ostatnia inwestycja zdaniem Bartłomieja Knichnickiego wydaje się być wyjątkowo ciekawa gdyż nastąpiła stosunkowo wcześnie. Na szczęście CAM Media to firma, która ma doświadczenie i z pewnością wie co robi.


Dofinansowania startupów pozwalają nie tylko na dalszy rozwój. To także sposób na zyskanie przewagi nad konkurencją, o którą w e-biznesie nie trudno.
 

Źródło: bankier.pl
 

Oceń newsa: 00

Komentarze czytelników

Aktualności według kategorii