Aktualności, Telewizory

Czy warto dać duże pieniądze za telewizor z rozdzielczością 4K?

2014-04-10

Ocena produktu
Oceń newsa: 00

Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy najpierw określić czym jest 4K i Ultra HD (UHD). Pierwsze oznaczenie zawiera literę „K”: oznaczającą nic innego jak „kilo” czyli tysiąc. A zatem 4K oznacza cztery tysiące, a dokładnie cztery tysiące pikseli liczone w poziomie. W rzeczywistości liczba pikseli w poziomie 4096. W takim razie dlaczego telewizory 4K mają w poziomie 3840 pikseli, a nie 4096? Wynika to stąd, że 4K jest tak naprawdę określeniem rozdzielczości obrazu stosowanej w kinematografii (4096x2160 pikseli), natomiast Ultra HD (3840x2160) w telewizji.

Dlaczego postanowiono aby telewizory miały niższą rozdzielczość? Obraz o rozdzielczości 3840x2160 pikseli ma proporcje 16:9, co pozwala produkować wyświetlacze na dotychczasowych liniach produkcyjnych. Zmiana proporcji obrazu, a tym samym zmiana proporcji wyświetlaczy wiązałaby się z bardzo dużymi inwestycjami, a w początkowym okresie producenci chcieli uniknąć wszelkich dodatkowych kosztów nie wiedząc przecież, czy 4K/UHD się w ogóle przyjmie. Pomimo tego, choć w chwili obecnej na naszym rynku nie ma telewizorów o rozdzielczości 4096x2160 pikseli, nie jest wykluczone, że w przyszłości modele z takimi ekranami pojawią się w sprzedaży.

Aktualnie jedni producenci (LG, Samsung) określają swoje telewizory mianem Ultra HD, inni, jak np. Panasonic i Sony jako 4K. Ci drudzy dodają jednakże do 4K małą gwiazdkę, która odsyła do określenia 3840x2160 pikseli, które oznacza dokładnie tyle co ... Ultra HD. Czy to oznacza, że terminów 4K i Ultra HD/UHD można używać zamiennie? Teoretycznie nie, praktycznie tak. Trudno powiedzieć, dlaczego jedni producenci wolą 4K, a inni Ultra HD. Jedno jest pewne: dualizm pojęciowy nie ułatwia życia konsumentom. Doszło nawet do tego, że niektórzy stosują oba oznaczenia łącznie określając swoje produkty mianem „4K Ultra HD”. W związku z tym, aby uniknąć zamieszania eksperci w ogóle unikają terminów 4K i Ultra HD, preferując termin 2160p, oznaczający rozdzielczość pionową obrazu. Jeszcze inni proponują 4K Cine na określenie rozdzielczości kinowej oraz 4K na określenie rozdzielczości telewizyjnej. Niezły bałagan, nieprawdaż?

prognoza rozwoju technologii

Na potrzeby naszego artykułu dotyczącego telewizorów przyjęliśmy, że 4K i Ultra HD oznaczają w praktyce dokładnie to samo czyli 3840x2160 pikseli.

Główne zalety 4K

Główną zaletą telewizorów 4K jest większa rozdzielczość wyświetlanego obrazu. Przypomnijmy, że obraz o rozdzielczości Full HD ma 1920 pikseli w poziomie i 1080 pikseli w pionie, podczas gdy obraz Ultra HD ma 3840 pikseli w poziomie i 2160 pikseli w pionie. Podwojenie rozdzielczości pionowej i poziomej daje oczywiste korzyści w postaci ostrzejszego i wyraźniejszego obrazu. Oglądanie dobrze wykonanych zdjęć na dużym ekranie o rozdzielczości UHD może być naprawdę wyjątkowym przeżyciem.

Inna zaleta technologii 4K/UHD dotyczy 3D, czyli obrazów trójwymiarowych. Aktualnie na rynku telewizorów 3D mamy dwie technologie: aktywną (migawkową) oraz pasywną (polaryzacyjną). Mówiąc w dużym uproszczeniu system aktywny zapewnia (teoretycznie) pełną rozdzielczość Full HD, ale jego główną wadą jest migotanie obrazu (w praktyce trafiają się telewizory z aktywnym 3D o rozdzielczości obrazu 3D niższej niż Full HD). Z kolei system pasywny zapewnia stabilne i niemigoczące obrazy 3D, kosztem zredukowanej o połowę zmniejszonej rozdzielczości pionowej (1920x540 pikseli). Na szczęście telewizory 4K/UHD wykorzystujące technikę pasywną do tworzenia obrazów trójwymiarowych są w stanie wyświetlić pełną rozdzielczość Full HD w trybie 3D, a to dzięki podwojonej rozdzielczości pionowej ekranu. Z kolei przewaga telewizorów 4K wykorzystujących w trybie 3D technikę aktywną jest czysto teoretyczna, bowiem na rynku brak powszechnie dostępnych treści 3D w rozdzielczości 4K (płyty Blu-ray 3D zapewniają rozdzielczość Full HD).

Główne wady 4K

Zwiększona rozdzielczość obrazu w technologii 4K/UHD dotyczy tylko i wyłącznie obrazów statycznych (nieruchomych). Jeżeli mamy do czynienia z obrazem ruchomym to jego ostrość (tzw. rozdzielczość dynamiczna) gwałtownie spada, tym bardziej, im szybszy jest ruch. Specjalistyczne pomiary wykazują, że jakość odwzorowania ruchu przez telewizory Ultra HD w wielu wypadkach jest niższa od najlepszych telewizorów Full HD. Inaczej mówiąc, najlepsze telewizory Full HD zapewniają ostrzejsze obrazy ruchome niż wiele telewizorów Ultra HD. Przykłady? Takie modele jak Panasonic TX-L65WT600E czy LG 55LA970V oferują rozdzielczość dynamiczną średniej klasy, podczas gdy np. Panasonic TX-L47WT60E czy LG 47LM960V mają rozdzielczość dynamiczną typową dla klasy wyższej. Przykłady można by mnożyć. Dlaczego tak się dzieje? Większość produkowanych obecnie wyświetlaczy LCD 4K to niestety modele tylko stuhercowe.

Udziały producentów w rynku 4K

Przy okazji wyjaśnijmy też kwestię przewagi 4K/UHD nad Full HD. Otóż wbrew temu co twierdzą producenci i ich materiały reklamowe, przyrost rozdzielczości nie jest aż czterokrotny, ale tylko dwukrotny. Czterokrotnie wzrosła jedynie liczba pikseli, natomiast rozdzielczość pionowa i pozioma zwiększyły się dwukrotnie. Czytając broszury reklamowe producentów przeciętny konsument może odnieść wrażenie, że w przypadku 4K/UHD mamy do czynienia z czterokrotnie wyższą jakością obrazu. Niestety, nie jest to prawdą. Osoby, które miały okazję widzieć rzetelnie zrealizowane porównania obrazów Full HD i Ultra HD wiedzą, że przyrost jakości nie jest aż tak „gigantyczny” jak sugerują producenci. Ba, materiały Full HD o niskiej kompresji i wysokiej przepływności rzędu 35-40 Mb/s (np. z dobrze zrealizowanych płyt Blu-ray) wyglądają dużo lepiej niż „odchudzone” (tj. wysoce skompresowane) materiały Ultra HD z YouTube'a.

Co z treściami w 4K?

Najczęściej spotykanym zarzutem wobec 4K jest brak treści. Otóż nie jest to do końca prawdą. Treści są, przybywa ich każdego dnia, natomiast ze względu na rozmiar plików 4K jest problem z ich udostępnianiem. Standard płyt Blu-ray 4K jest co prawda jeszcze w przygotowaniu, ale z chwilą pojawienia się pierwszych odtwarzaczy, na rynek trafią też płyty z materiałami w rozdzielczości 4K. Od kilku lat większość nowych filmów kręcona jest właśnie w 4K, a studia mają na zapleczu oraz więcej tytułów. Także filmy zarejestrowane na tradycyjnej taśmie filmowej są skanowane do rozdzielczości 4K, a nawet większej. Innym sposobem rozpowszechniania treści 4K jest internet. W kilku krajach Netflix oferuje juz treści w 4K, odbywają się też transmisje na żywo jak np. zorganizowany niedawno przez firmę Samsung streaming opery Nabucco z Opery Wiedeńskiej. Pojawia się też coraz więcej urządzeń rejestrujących obrazy w 4K jak najnowsze kamery i bezlusterkowce firm Sony i Panasonic, kamery typu Go Pro, czy niektóre smartfony. To wszystko napawa optymizmem na przyszłość.

Podsumowanie

Czy ktoś tego chce, czy nie, 4K zagościło na rynku na dobre i wszystko wskazuje, że na nim zostanie. W naszym artykule opisaliśmy w bardzo dużym skrócie najważniejsze wady i zalety nowego rozwiązania w jego obecnej postaci. 4K można szczególnie polecić miłośnikom fotografii, bowiem to właśnie oni odniosą z zakupu telewizora 4K największą korzyść. Także osoby planujące zakup dużego ekranu (60 i więcej cali) powinny zainteresować się telewizorami Ultra HD, bowiem przy dużych przekątnych wyższa rozdzielczość zapewnia gęstszy, bardziej satysfakcjonujący obraz. To właśnie w takich zastosowaniach przewaga 4K/UHD nad Full HD jest bezdyskusyjna.

źródło: benchmark.pl



Komentarze czytelników