Huawei P70 Pro – powrót giganta na rynek globalny?
Przez kilka ostatnich lat Huawei funkcjonował w cieniu własnej świetności. Sankcje nałożone przez Stany Zjednoczone, brak dostępu do usług Google, ograniczenia w zakresie produkcji chipów – to wszystko sprawiło, że chiński producent stopniowo tracił pozycję na rynkach zachodnich. Jednak rok 2026 przynosi nowy rozdział tej historii. Huawei P70 Pro to smartfon, który ma udowodnić, że firma nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Przyjrzyjmy się temu urządzeniu z każdej możliwej strony.
Historia powrotu – jak Huawei odbudowywał się po kryzysie
Aby w pełni docenić znaczenie P70 Pro, trzeba przypomnieć sobie kontekst ostatnich lat. W 2019 roku, gdy administracja Trumpa wpisała Huawei na tzw. Entity List, firma straciła dostęp do kluczowych technologii – w tym do chipów produkowanych z wykorzystaniem amerykańskiego oprogramowania oraz do usług Google. Dla wielu obserwatorów był to wyrok śmierci dla globalnych ambicji chińskiego producenta.
Jednak Huawei nie złożył broni. Firma intensywnie inwestowała w rozwój własnych technologii – zarówno w zakresie procesorów (seria Kirin), jak i oprogramowania (system operacyjny HarmonyOS). Seria Mate 60, która pojawiła się w 2023 roku, zaskoczyła cały branżowy świat – okazało się, że Huawei jest w stanie wyprodukować zaawansowane układy mimo restrykcji. P70 Pro to kolejny krok na tej drodze, choć tym razem z wyraźnie globalnym zamierzeniem.
Design i wykonanie – premium w każdym calu
Pierwsze wrażenie po wzięciu P70 Pro do ręki jest jednoznaczne: mamy do czynienia z urządzeniem klasy premium. Tylna obudowa wykonana z matowego szkła z efektem gradientu (dostępna w kolorach Czarnej Obsydiany, Zielonego Malachitu i Perłowej Bieli) sprawia niezwykłe estetyczne wrażenie. Metalowa rama z aluminium lotniczego dodaje urządzeniu solidności bez zbędnej wagi.
Wyświetlacz o przekątnej 6,8 cala z zakrzywieniem po obu krawędziach nawiązuje do najlepszych tradycji serii P. Panel OLED o rozdzielczości 2K i częstotliwości odświeżania 120 Hz zapewnia wyjątkową ostrość obrazu, głęboką czerń i żywe kolory. Jasność szczytowa sięgająca 2500 nitów sprawia, że ekran pozostaje czytelny nawet w bardzo silnym słonecznym świetle.
Urządzenie zostało zakwalifikowane do klasy odporności IP68, co oznacza odporność na zanurzenie w wodzie do 1,5 metra przez 30 minut. Na przednim panelu znajdziemy kamerę do selfie umieszczoną w niewielkim otworze w lewym rogu ekranu – Huawei zdecydował się na eleganckie, minimalistyczne rozwiązanie zamiast nacięcia typu notch.
Wydajność – własny chip jako fundament niezależności
Sercem P70 Pro jest procesor Kirin 9030, wyprodukowany przez SMIC z wykorzystaniem procesu technologicznego N+2 (de facto odpowiednik 7nm). Chip ten składa się z ośmiu rdzeni CPU oraz dedykowanego układu NPU odpowiedzialnego za zadania sztucznej inteligencji. Co ważne, Huawei podkreśla, że cały łańcuch produkcji tego procesora odbywa się w obrębie chińskiego ekosystemu technologicznego.
W testach syntetycznych Kirin 9030 wypadł solidnie, choć nie pobił rekordów Snapdragona 8 Elite czy Apple A18 Pro. Trzeba jednak pamiętać, że Huawei działa w warunkach znacznie trudniejszych niż konkurenci. W codziennym użytkowaniu telefon działa płynnie i bez zarzutu – aplikacje otwierają się szybko, multitasking przebiega sprawnie, a gry mobilne działają bez żadnych problemów z wydajnością.
RAM w wersji podstawowej wynosi 12 GB, a w wersji Pro+ aż 16 GB LPDDR5. Pamięć wewnętrzna to 256 lub 512 GB w standardzie UFS 3.1. Chłodzenie oparte na komorze parowej o powierzchni ponad 5000 mm² skutecznie zapobiega przegrzewaniu podczas intensywnych sesji gamingowych czy długiego nagrywania wideo.
Fotograficzny as w rękawie
To właśnie aparat fotograficzny zawsze był wizytówką serii P i P70 Pro nie zamierza zrywać z tą tradycją. System optyczny opracowany we współpracy z Leica to flagowa funkcja tego urządzenia. Zestaw kamer składa się z:
- Główny aparat 50 MP z przysłoną f/1.4, optyczną stabilizacją obrazu (OIS) i rozmiarem matrycy 1 cal – to jeden z największych sensorów w smartfonach na rynku
- Teleobiektyw periskopowy 50 MP oferujący 5-krotny optyczny zoom i możliwość 100-krotnego zoomu cyfrowego
- Ultraszerokokątny aparat 40 MP z kątem widzenia 120° i autofokusem, który świetnie sprawdzi się do fotografii architektonicznej i krajobrazowej
- Kamera ToF wspomagająca tryb portretowy i precyzyjne rozmycie tła
Zdjęcia robione głównym aparatem zachwycają detalem i naturalnym odwzorowaniem kolorów. Tryb Leica Authentic Colour daje wyniki bliższe temu, co widzi ludzkie oko, podczas gdy Leica Vibrant Colour serwuje bardziej nasycone, "instagramowe" fotografie. Nocne zdjęcia to absolutny popis możliwości tego smartfona – algorytmy AI w połączeniu z dużą matrycą pozwalają uchwycić szczegóły w warunkach prawie całkowitej ciemności.
Nagrywanie wideo obsługuje format 4K przy 60 klatkach na sekundę dla głównej kamery oraz 4K/30fps dla teleobiektywu. Stabilizacja nagrań stoi na bardzo wysokim poziomie, a tryb Xmage Video Processing zapewnia kinematograficzny wygląd materiałów bez konieczności dodatkowej postprodukcji.
HarmonyOS 5 – ekosystem, który dojrzał
Jednym z kluczowych pytań przy każdym smartfonie Huawei jest kwestia oprogramowania. P70 Pro działa pod kontrolą HarmonyOS 5, który jest już kolejną generacją systemu operacyjnego firmy. I trzeba przyznać – Huawei zrobił ogromne postępy.
HarmonyOS 5 jest szybki, stabilny i intuicyjny. System oferuje zaawansowane możliwości personalizacji, wygodne widżety oraz płynną integrację z innymi urządzeniami z ekosystemu Huawei – zegarkami, tabletami, słuchawkami czy smartymi urządzeniami domowymi. Sklep AppGallery znacznie rozszerzył swoją ofertę i dziś zawiera ponad 3 miliony aplikacji, choć nadal brakuje w nim kilku kluczowych aplikacji popularnych na Zachodzie.
Dla europejskich użytkowników Huawei przygotował specjalne rozwiązania pozwalające korzystać z usług, do których przywykli – w tym mapowania, płatności mobilnych oraz popularnych platform streamingowych. Firma nawiązała nowe partnerstwa z deweloperami, aby zapełnić luki w ofercie AppGallery.
Bateria i ładowanie – bez kompromisów
Ogniwo o pojemności 5100 mAh sprawia, że P70 Pro spokojnie wytrzymuje pełen dzień intensywnego użytkowania, a przy oszczędnym trybie pracy – nawet półtora dnia. Ładowanie przewodowe o mocy 100W pozwala naładować telefon od 0 do 100% w zaledwie 38 minut. Dostępne jest również ładowanie bezprzewodowe 50W oraz zwrotne ładowanie bezprzewodowe 10W, które pozwala naładować inne urządzenia (np. słuchawki TWS) kładąc je na plecach smartfona.
Huawei chwali się nową technologią zarządzania baterią, która ma gwarantować zachowanie co najmniej 80% pojemności ogniwa po ponad 1000 pełnych cyklach ładowania. To istotna informacja dla użytkowników myślących długoterminowo.
Łączność i dodatkowe funkcje
P70 Pro obsługuje łączność 5G (w wersjach przeznaczonych na rynki, gdzie jest to możliwe), Wi-Fi 7, Bluetooth 5.3 oraz NFC. Czytnik linii papilarnych umieszczony pod ekranem działa szybko i niezawodnie, a rozpoznawanie twarzy w 3D zapewnia dodatkowy poziom bezpieczeństwa.
Warto wspomnieć o zestawie funkcji AI, które Huawei określa mianem "Huawei AI". Obejmują one m.in. inteligentne usuwanie niepożądanych obiektów ze zdjęć, funkcję rozpoznawania tekstu i tłumaczenia w czasie rzeczywistym, asystenta głosowego Celia (dostępnego w kilku językach, w tym po polsku) oraz szereg narzędzi zwiększających produktywność.
Cena i dostępność w Polsce
Huawei P70 Pro trafi do polskiej sprzedaży w trzecim kwartale 2026 roku. Cena sugerowana ma wynosić:
- P70 Pro 12/256 GB – około 4 999 PLN
- P70 Pro 12/512 GB – około 5 499 PLN
- P70 Pro+ 16/512 GB – około 6 299 PLN
Ceny te plasują telefon w segmencie premium, gdzie bezpośrednio konkuruje z Samsung Galaxy S26 Ultra oraz iPhone'em 17 Pro. Do zestawu sprzedażowego dołączone mają być słuchawki FreeBuds Pro 4 oraz roczna subskrypcja usługi Huawei Cloud.
Czy Huawei ma szansę na powrót?
P70 Pro to bez wątpienia świetny smartfon pod względem technicznym. Aparat fotograficzny jest wyjątkowy, design przykuwa wzrok, a wydajność jest wystarczająca do wszystkich codziennych zadań. Bateria i ładowanie stoją na najwyższym poziomie. Gdyby Huawei miał pełny dostęp do usług Google i czołowych chipsetów, bylibyśmy świadkami absolutnego hitu.
Problem pozostaje ten sam co zawsze – ekosystem. Europejski użytkownik przyzwyczajony do Mapy Google, YouTube Premium czy bankowości mobilnej poczuje brak tych narzędzi. HarmonyOS z AppGallery zrobił wielki krok naprzód, ale wciąż nie dogonił w pełni Androida z usługami Google.
Jednak dla świadomego nabywcy, który jest w stanie zaakceptować pewne ograniczenia w zamian za wybitny aparat, elegancki design i niezależność od zachodnich ekosystemów, Huawei P70 Pro jest bardzo interesującą propozycją. A jeśli chodzi o globalne ambicje Huawei – firma zdecydowanie nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Podsumowanie
Huawei P70 Pro to smartfon, który zasługuje na uwagę każdego miłośnika mobilnej fotografii i technologii. Chiński gigant udowadnia, że mimo przeszkód jest w stanie tworzyć urządzenia konkurujące z najlepszymi na świecie. Czy to zapowiedź prawdziwego powrotu na rynek globalny? Wszystko zależy od tego, jak szybko Huawei zdoła rozwiązać kwestię ekosystemu aplikacji. Jedno jest pewne – 2026 rok będzie bardzo interesujący dla całej branży smartfonów.
Artykuł przygotowany przez redakcję TechByte.pl. Ocena ostateczna: 8.5/10